Facebook Instagram Pinterest
podróżuj

Balijski street food

Kuchnia balijska przypadła mi do gustu od pierwszego kęsa, a liczne stragany i wędrowni sprzedawcy kusili bogactwem smaków na każdym kroku i sprawili, że praktycznie nie przestawałam jeść. Oto moje ulubione balijskie dania:
podróżuj

Canang Sari: Pokarm bogów

Canang sari to ofiary składane codziennie przez Balijczyków. Znajdziemy je wszędzie - nie tylko w publicznych i domowych świątyniach (tak, każdy dom ma własną świątynię), ale też na ulicy, przed sklepami, na skuterach i samochodach. Ofiary mają postać koszyczka wykonanego z liści palmy kokosowej i często zawierają element poczęstunku: ziarna ryżu, krakersy, cukierki a nawet kawę i papierosy.
podróżuj

Bali i Lombok na zielono

Kilka szaleńczo zielonych widokówek z Bali i Lomboku. Obie wyspy charakteryzuje niezwykle bujna roślinność - wszystko dzięki żyznej wulkanicznej glebie. Dżungla, tarasy ryżowe, tropikalne kwiaty, palmy kokosowe, plantacje kawy, wanilii, goździków - tak soczyście zielone, że wręcz nierealne.
podróżuj

Kornwalia

Kornwalia jest piękna, trochę dzika i idealna na krótsze lub dłuższe wędrówki. Słynie z dramatycznych widoków, urokliwych rybackich miasteczek, bujnej roślinności i łagodnego, jak na Anglię, klimatu (są nawet palmy!) - dlatego szczególnie polecam odwiedzić ją jesienią lub wiosną.